Od stopy niemowlaka do stopy osoby dojrzałej – droga rozwoju naszych stóp

26 19 33 – tyle kości, mięśni i stawów  znajduje się w każdej stopie dorosłego człowieka. Jej wygląd uzależniony jest od wielu czynników. Między innymi od naszego napięcia mięśniowego  (co jest uwarunkowane genetycznie), przebiegu rozwoju, czyli od doświadczeń jakie zbierają nasze stopy przez okres dojrzewania chodu, a także od szeroko pojętej ich pielęgnacji. Już po wstępie można wnioskować, że droga do osiągnięcia dorosłej formy, wcale nie jest łatwa, a wręcz zawiła, długofalowa i wielopłaszczyznowa.

Zacznijmy od początku…

Stopa niemowląt zbudowana jest z chrząstek, które są elastyczne, dzięki czemu kształtują się w zależności od doświadczeń jakie im dostarczamy. Na tym etapie nie należy w żaden sposób krępować ruchów małej, a przede wszystkim niedojrzałej stopy. Mając na uwadze to, że ruch formuje kości, powinniśmy umożliwić zdobywanie doświadczeń poprzez stymulacje sensoryczne, ale również motoryczne. W pierwszych dniach życia stopy niemowlęce skierowane są do siebie – ustawione w supinacji, a więzadła i stawy są jeszcze zbyt słabe aby ją ustabilizować, dlatego stopy w tym wieku są bardzo plastyczne. Z każdym dniem przybywa wyściółki tłuszczowej,  która wypełnia przestrzeń powstającą w wyniku stopniowego zanika łuku w jej sklepieniu. Zadaniem tkanki tłuszczowej  (która obecna jest w stopach jeszcze w okresie pionizowania się dziecka) jest zwiększenie płaszczyzny podparcia, ale również amortyzacja i ochrona delikatnych struktur stawowych i więzadłowych. Na drodze rozwoju motorycznego i zdobywanych doświadczeń, pierwotna supinacja stóp stopniowo zanika. W późniejszym okresie – w momencie rozwoju samodzielnego chodu, w stopach stopniowo kształtują się łuki. Wszystko po to aby znowu stopa ustawiła się w supinacji. Wtedy to stopa przejmuje cały ciężar.

Bardzo ważne jest aby dać dziecku czas na naukę chodzenia. Nie pospieszajmy, a wspierajmy rozwój ruchowy niemowląt. Mięśnie posturalne będą się stopniowo wzmacniać, co umożliwi „uwolnienie” zarówno górnych jak i kończyn dolnych na obwodzie. Dzięki silnemu unerwieniu, stopy otrzymują bardzo dużo informacji z podłoża. Z czasem stopa pełni funkcję podporową. Doświadczenie jakie zbierze, będzie procentować w dorosłym życiu mocnym układem mięśniowym kształtującym łuki stopy. Możliwości swobodnego poruszania się struktur wpływa na jakość wzorca chodu jaki prezentujemy w dorosłym życiu. Już w drugim roku życia, u większości dzieci, chód jest już główną formą lokomocji. Już wtedy stopa jest stale obciążana, co zgodnie z prawem Depecha-Wolffa, wpływa na stopniowe kostnienie chrząstek, a także wzmacnianie się stawów. W zależności od rozłożenia siły nacisku, niektóre kości przyrastają bardziej od innych. W prawidłowo rozwijającej się stopie rejestruje się większy wzrost krawędzi zewnętrznej względem wewnętrznej.

Nietrudno zauważyć, że na drodze rozwoju stopa wraz z całą kończyną dolną, podlega różnym deformacjom, które w większości przypadków są fizjologiczne. Specjaliści, ten dynamiczny okres, dzielą na kilka etapów:

0-18 m-cy -> w tym okresie widoczna jest supinacja w obrębie stóp. Jest to czas, w którym nogi dzieci są w ustawieniu szpotawym – charakterystyczny jest chód na szerokiej płaszczyźnie. Obserwujemy wyraźne płaskostopie. Obraz ten potęguje obecna jeszcze wyściółka tłuszczowa.

18-36 m-cy -> jest to okres kiedy rodzice dostrzegają, że nóżki dzieci są proste. Jest to faza przejściowa.

3-4 lata -> jest to wiek kiedy obserwujemy koślawość kolan, a stopy ustawiają się w pronacji, co również wpływa na koślawe ustawienie kości piętowej.

7-10 lat -> na tym etapie nogi dziecka przyjmują ostateczną postać – w tym momencie dobiega końca rozwój chodu.

Na drodze rozwoju, nogi dziecięce przechodzą przez szereg deformacji. Droga do osiągnięcia dorosłej formy, jest bardzo dynamiczna. U zdecydowanej większości dzieci, stopy należy jedynie obserwować.

W okresie między 2 a 4 rokiem życia nie należy korygować płaskostopia, ponieważ jest to fizjologiczna zmiana. Pamiętajmy, że tkanka tłuszczowa w obrębie stóp stopniowo zanika ustępując miejsca łukom stóp. Powinno nastąpić to do 5-6 roku życia. Tkanka kostna stopniowo wzmacnia się, mięśnie i więzadła stabilizują stawy. Zakończenie tego procesu przypada między 18 a 21 rokiem życia, kiedy to stopa przyjmuj dojrzałą postać.

Obrzęki nóg- jak sobie z nimi radzić?

Dzisiaj postaram się przybliżyć temat obrzęków nóg. Problem ten dotyczy przede wszystkim osób starszych jak i kobiet w ciąży. Widok ciężarnej z opuchniętymi kostkami jest nam dobrze znany. Choć obrzęki nie są szczególnie atrakcyjne i przyjemne to należą do fizjologicznych, drobnych dolegliwości ciążowych.

Głównym powodem powstawania obrzęków nóg są zaburzenia krążenia krwi i limfy. W okresie ciąży układ krążenia jest bardziej obciążony, ponieważ zwiększa się ilość płynów w tkankach o ok.2,5litra. Jest to naturalne zabezpieczenie kobiecego organizmu na wypadek zbyt dużej utraty krwi podczas porodu. Ponadto upały, ograniczona aktywność fizyczna czy długie pozostawanie w jednej pozycji – szczególnie siedzącej, sprzyja powstawaniu obrzęków. W takich sytuacjach odpływ krwi jest utrudniony na skutek ucisku powiększonej macicy na żyły biodrowe. Krew zatrzymuje się w naczyniach nóg i nie może powrócić do serca.

Leczenie

Istnieje kilka metod radzenia sobie z obrzękami.

W zapobieganiu obrzękom bardzo ważne jest picie dużej ilości wody i utrzymanie aktywności fizycznej.  W trakcie wysiłku  fizycznego nasze mięśnie uaktywniają się i pracują jak pompa przetaczając krew i limfę, które odprowadzają nadmiar wody. Można zastosować również gimnastykę naczyniową, czyli polewanie nóg naprzemiennie zimną i ciepłą wodą. Najprostszym  sposobem na już uwidocznione obrzęki jest – odpoczynek z uniesionymi nogami  i częsta zmiana pozycji w ciągu dnia. Jeśli obrzęki się nasilają, mogą wywołać inne problemy tj. wrastanie płytki paznokciowej warto wtedy skorzystać z pomocy fizjoterapeuty, który wykona drenaż limfatyczny i podologa, który zajmie się terapią paznokcia wrośniętego. Przy obrzękach, widocznym brzuchu samo skracanie paznokci może okazać się problemem. Zachęcam do skorzystania z pomocy fachowca i tym samym unikniecia problemów związanych z wrastaniem płytki paznokciowej.

U kobiet w ciąży z każdym tygodniem problem będzie się nasilał, dlatego nie należy lekceważyć pojawiających się objawów. Jeżeli obrzęki nie ustępują po wypoczynku, dodatkowo pojawił się obrzęk twarzy, który nie znika od 24h i towarzyszy temu wzrost ciśnienia tętniczego (140/90 mmHg i więcej) – należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę. Na szczęście po porodzie, w ciągu kilku dni lub tygodni, nadmiar wody zostaje wchłonięty do naczyń krwionośnych, a następnie przefiltrowany przez nerki i wydalony z moczem.